Canon EOS 80D zadebiutuje wiosną za cenę około 1285 euro za samo body. Nowa lustrzanka będzie następcą modelu 70D i zapowiada się naprawdę bardzo dobrze. Producent w nowym modelu postawił na matrycę CMOS APS-C o rozdzielczości 24,2 Mpix, która współpracuje z procesorem obrazu DIGIC 6.
Solidne bazowe podzespoły pozwalają na regulację czułości matrycy w zakresie ISO 100-16000. Tę wartość rozszerzymy do 25600. Tryb zdjęć seryjnych pozostał niezmieniony i pozwala na wykonywanie fotografii z prędkością 7 klatek na sekundę. W obudowie znajdziemy 3-calowy ekran LCD na uchylno-obrotowym zawiasie. Choć aparat głównie spisze się w rękach bardziej zaawansowanych użytkowników to zadbano o szereg trybów automatycznych.
Projektanci wyposażyli aparat w moduły łączności WiFi i NFC. GPS pozwoli oznaczyć fotografie. W obudowie znajdziemy też złącza micro USB, mini HDMI, mikrofonowe oraz słuchawkowe. Zasilanie dostarcza akumulator LP-E6N pozwalający na wykonanie około 960 zdjęć. Canon EOS 80D jest bardzo ciekawie zapowiadającym się aparatem i powinien dobrze zastąpić model 70D na rynku.