"Ghostbusters 3" było rozważane od wielu lat. Niestety produkcja miała pod górkę, a wytwórnia Sony nie mogła skompletować ani budżetu, ani oryginalnej obsady. Gdy wszystko zaczęło się klarować ponownie pojawiły się problemy i w końcu zmieniły się plany. Trzecia część sagi ma być w efekcie rebootem serii.
Film zostanie całkowicie przewrócony do góry nogami i zamiast charyzmatycznych i zakręconych naukowców zobaczymy pogromczynie duchów. W głównych rolach mają się pojawić aktorki znane z komedii romantycznych. Reżyserem filmu zostanie Paul Feig, autor "Druhen" i "Gorącego towaru".
Na początku "Ghostbusters 3" miało być kontynuacją serii ze starymi bohaterami. Niestety Bill Murray oficjalnie nie chciał się zgodzić na występ, natomiast w lutym zmarł drugi z oryginalnych Pogromców – Harold Ramis.Te wydarzenia spowodowały, że reżyser Ivan Reitman, postanowił zrezygnować ze swojego stanowiska. W nowym filmie zobaczymy prawdopodobnie Dana Aykroyda, choc i to nie jest jeszcze pewne.