Hollywood nie ma już żadnych nowych pomysłów i przywraca do życia stare marki. I tak oto "Gliniarz z Beverly Hills" powróci do kin. Studio Paramount ogłosiło właśnie, że nowa odsłona komediowego cyklu zadebiutuje końcem maja 2016 roku. Główną rolę w filmie ponownie odegra Eddie Murphy. Detektyw znów wyjdzie na ulice Detroit.
Zdjęcia do filmu mają ruszyć na przełomie lata i jesieni. Reżyserią ma się zająć Brett Ratner, znany z takich filmów, jak: "X-Men: Ostatni bastion", "Godziny szczytu" czy "Tower Heist: Zemsta cieciów".
Najnowszy film reżysera "Hercules" z Dwaynem Johnsonem, trafi do kin 25 lipca. Scenariusz do "Gliniarza" napisali Josh Appelbaum i Andre Nemec ("Mission: Impossible - Ghost Protocol"). Jerry Bruckheimer zajmuje się produkcją. Przypomnijmy, że ostatni film o przygodach sympatycznego policjanta zadebiutował w 1994 roku.