Jason Statham potwierdził swój udział w ósmej części "Szybkich i wściekłych". Aktor ponownie zagra Deckarda Shawa próbującego dokonać zemsty na Domie (Vin Diesel). - "Ja jestem tu nowy, dopiero co zaproszono mnie na imprezę, ale cieszę się, że będę kręcił kolejny film" - zapowiedział Statham w wywiadzie dla "Access Hollywood" podczas imprezy promującej serię.
Dodajmy tutaj, że poprzednia odsłona serii zarobiła półtora miliarda dolarów, co uplasowało ją na czwartym miejscu najbardziej dochodowych produkcji po "Avatarze", "Titanicu" oraz "Avengers". Jak widać twórcy mają motywację do kręcenia kolejnych części.
Jason Statham pojawił się ostatnio w takich tytułach, jak "Joker" ("Wild Card") z Sofią Vergarą i Stanleyem Tuccim oraz "Agentka" - przebojowej komedii z Judem Law i Melissą McCarthy (film zadebiutował w Polsce 5 czerwca).