Kanye West wraca na rynek muzyczny z nowym albumem. Tuż po ślubie z Kim Kardashian raper zapowiadał, że na jesień zadebiutuje jego nowy krążek. Początkowo planowano wydanie albumu w czerwcu, ale zobowiązania rodzinne przeszkodziły artyście w nagraniach. To jednak pomogło w twórczości, ponieważ Kanye zapowiedział, że znalazł nowe brzmienie, a singiel promujący nowy album ma być hitem na miarę "Don't Like" czy "Niggas in Paris".
Raper przy okazji wspomniał swój krążek pt."Yeezus". Jak sam mówi: "Ten album łamał wszystkie istniejące zasady. Żaden wykorzystany przeze mnie pomysł nie był konwencjonalny". Kanye pokusił się także o samokrytykę teledysku "Bound 2", w którym wystąpił Kim Kardashian.
"Wolałbym zawrzeć w wideo więcej nagości. Chcę tworzyć szalone, kolorowe rzeczy, jak ten teledysk, ale z większą ilością nagości" – powiedział.