Studia Legendary Entertainment, Warner Bros. i Universal Pictures planują dość osobliwe posunięcie. Wytwórnie chcą przenieść produkcję filmu "Kong: Skull Island" z Universal do Warner Bros. Ten zabieg ma na celu umożliwienie spotkania dwóch kultowych potworów na ekranie: King Konga i Godzilli. Ostatnia "Godzilla" powstała pod skrzydłami Legendary i Warner Bros.
W tej chwili prowadzone są wstępne prace nad sequelem, który ma się pojawić w 2018 roku. W Universal Pictures ma zaś powstać film pt."Kong: Skull Island". Reżyserią zajmie się Jordan Vogt-Roberts. Studia rozpoczęły negocjacje nad przeniesieniem "Skull Island" do Warner Bros., co umożliwiłoby połączenie obu legendarnych bestii w jednej superprodukcji.
Kong i Godzilla raz już się spotkali, co miało miejsce w 1962 roku. Warto przypomnieć, że zdjęcia do "Kong: Skull Island" rozpoczną się jeszcze w tym roku. Obraz ma zadebiutować na ekranach kin w marcu 2017 roku. Obsadę zasilili: Brie Larson, Tom Hiddleston i Corey Hawkins.