Hollywood w ostatnim czasie skupia się na komiksach, remake'ach oraz szalonych pomysłach. Właśnie pojawiły się informacje o ekranizacji gry pt. "Monopoly" co jest naprawdę zwariowanym pomysłem. Hasbro już się dogadało z Lionsgate i projekt otrzymał zielone światło.
Scenariuszem zajmie się Andrew Niccol, autor "Wyścigu z czasem". Producenci zapowiadają, że "Monopoly" będzie filmem dla widzów w każdym wieku. Ma być on obrazem pełnym wzruszeń, akcji i przygody. Całość zaś ma być atrakcyjna wizualnie. Film opowie o chłopcu z Baltic Avenue, który korzysta m.in. z Szansy, by odnieść sukces w świecie.
Monopoly jest klasyczną grą planszową polegającą na zdobywaniu i handlu nieruchomościami. Koncepcja gry powstała w Stanach Zjednoczonych w czasie Wielkiego Kryzysu. Począwszy od pola START, należy okrążać planszę, kupując i sprzedając nieruchomości, budując domy i hotele. Wygrywa osoba, która najlepiej poradzi sobie na rynku nieruchomości. Warto dodać, że jeszcze kilka lat temu taki film chciał nakręcić Ridley Scott.