Scott Corxall zdecydowanie wygrał finałowe starcie eliminacji Red Bull Crashed Ice w Belfaście. Zwycięstwo przyniosło zawodnikowi tysiąc punktów i tym samym objęcie prowadzenia w tegorocznym cyklu. Scott odebrał prowadzenie swojemu bratu Kyle’owi. W Irlandii Północnej wystartowało aż trzech Plaków, ale żaden z nich nie przebrnął przez etap kwalifikacji. Robert Heisig zajął 70. miejsce, Kuba Owczarek był 76., a Kuba Wawrzacz 78.
- Niestety nie udało mi się awansować do Round of 64. Ostatecznie na 120 startujących zająłem 70. miejsce. Jakkolwiek na to nie patrzeć, jestem drugim najlepiej sklasyfikowanym na tych zawodach debiutantem (z 41). Tor był wyjątkowo "techniczny", co podkreślali zawodnicy z czołówki. Według ich opinii to jeden z najlepszych, jeśli nie najlepszy, na których do tej pory jeździli. Bardzo się cieszę, że debiut w Crashed Ice miałem na takiej trasie, bo dzięki temu mam dobry punkt odniesienia na przyszłość - powiedział Robert Heisig.