Seria Red Bull Zjazd na Krechę ma już za sobą drugi przystanek. Zawodnicy rywalizowali w przepięknym zimowym słońcu, na stoku Juliany. W imprezie wystartowało aż 240 śmiałków. Zawody przysporzyły wielu emocji zarówno zawodnikom, jak i widzom. Przejazdy na pewno pozostaną w pamięci czwórce najszybszych narciarzy i snowboardzistów w Szczyrku: Annie Ścisłowicz, Aleksandrze Kaszy, Józkowi Gąsienicy oraz Jakubowi Stryjewskiemu.
Wśród snowboardzistów najszybszym okazał się Józek Gąsienica: "Startuję w Red Bull Zjazd na Krechę od początku i nigdy się nie zawiodłem. Zabawa zawsze jest przednia. Tym razem na początku zjazdu byłem trzeci i na ostatnim etapie musiałem mocno przyspieszyć, by wygrać. Udało się, bardzo się cieszę z kolejnego sukcesu i oczywiście już czekam na kolejny przystanek" komentuje zakopiańczyk, który triumfował również podczas ubiegłotygodniowych zawodów w Zieleńcu. Najlepszym wśród narciarzy okazał się mieszkaniec Bielska-Białej, Jakub Stryjewski.
Wśród pań rywalizację zdominowała mieszkająca w Buczkowicach, Ania Ścisłowicz. "W zasadzie wszystko się dzisiaj dobrze ułożyło. Pogoda jest wymarzona, warunki są super, cały dzień gra muzyka. W moim przypadku kluczowy był start, to tutaj zdobyłam cenne sekundy, ale i na trasie nie wolno odpuszczać". Najszybszą snowboardzistką okazała się mieszkanka Katowic Aleksandra Kasza.Zwycięzcy Red Bull Zjazd na Krechę otrzymali nie tylko tytuły, ale także atrakcyjne nagrody ufundowane przez sponsorów - kamery GoPro, akcesoria narciarskie i snowboardowe HEAD, Roxy i Quiksilver, zestawy kosmetyków Rexona oraz vouchery Szczyrkowskiego Ośrodka Narciarskiego. Następne przystanki Red Bull Zjazd na Krechę odbędą się już 21 i 28 lutego w Białce Tatrzańskiej i Zakopanem.