Ridley Scott zdecydował, że nie ma zamiaru porzucać swojego projektu sci-fi i nakręci kolejne "Prometeusze". Sławny reżyser zapowiedział, że nie zakończy historii na drugim filmie, który powstaje w wielkich bólach. „Chcemy by z historii opowiedzianej w "Prometeuszu" wynikała znana już opowieść o Obcych. Ale to jeszcze nie stanie się w tej części, a być może... nawet nie w kolejnej” - mówił Scott.
Obecnie trwają prace nad scenariuszem drugiego filmu. Napisaniem historii zajmuje się Michael Green. Wkrótce powinny się pojawić pierwsze doniesienia na temat planowanej fabuły.
W filmie zobaczymy ponownie przygody Elizabeth Shaw (Noomi Rapace) i androida Davida (Michael Fassbender). Obraz ma kontynuować to co zaczął pierwowzór, czyli zobaczymy dalszą podróż bohaterów na statku obcych. Zdjęcia do filmu ruszą już w przyszłym roku. Przypomnijmy, że początkiem października do kin trafi inny film Scotta pt. "Marsjanin".