Legendarny trzykrotny mistrz świata Formuły 1 Ayrton Senna miał namawiać Sylvestra Stallone, aby zrobił film o jego życiu.
Słynny Hollywoodzki aktor i reżyser znany najbardziej z serii filmów "Rocky" oraz "Rambo" podzielił się tą wiadomością z okazji przekazania na aukcję kasku nieodżałowanego Brazylijczyka, który otrzymał od niego w prezencie.
Stallone tłumaczył, że nie był w stanie spełnić życzenia Senny ze względów emocjonalnych po tym, jak stracił życie na skutek wypadku w GP San Marino na torze Imola w 1994 roku.
„Senna był jednym z najwspanialszych kierowców wszech czasów i prosił mnie o historię swojego życia". - mówił 69-latek.
„Rozmawialiśmy wiele lat temu przez telefon i powiedział »Myślę, że wyszłoby to bardzo dobrze, podobały mi się twoje filmy«. Podziękowałem mu za to. Zacząłem dowiadywać się informacji na jego temat i dużo gadaliśmy przez telefon".„Powiedział »Pokażę ci moje barwy, żółte są bardzo podobne do barw Rocky'ego«. Wtedy wysłał mi ten kask. Nigdy nie widziałem takiego".
„Następnie niestety odszedł w tym przerażającym wypadku i po prostu uznałem, że nie potrafię nakręcić tego filmu, byłoby mi zbyt ciężko".„Ale wysłał mi ten kask. Miałem go w domu przez 15 lat. Jest cudowny".Stallone w 2001 roku zagrał w filmie "Wyścig" (Driven) opowiadającym historię kierowców startujących w serii Champ Car, który jednak zebrał krytyczne oceny. W roku 2010 ukazał się film dokumentalny o Sennie nazwany po prostu "Senna". Obraz zdobył kilka nagród, w tym brytyjską statuetkę BAFTA.
2016-01-23 - G. Filiks
0
Komentarze do:
Senna prosił Stallone o film o sobie